bo wstyd by się było nie pochwalić takimi zdjęciami. wielkie dzięki kopciuszkom za niesamowicie miłą atmosferę i piękny efekt końcowy. zdjęć jest oczywiście więcej, ale te są moje ulubione :)
feministka. fanka kobiet, literatury i dobrej kuchni. uzależniona od papierosów, czekolady, mate i jątrzenia na forach. złośliwa i cyniczna neurotyczka. wypisuję się na mademoiselle.broszka.pl
świetne fotki ;) bardzo przypadły mi do gustu te bransolety
OdpowiedzUsuńsukienka z pierwszego zdjecia jest imponujaca :)
OdpowiedzUsuńpierwsze 3 branosolety chętnie bym sobie przejęła
OdpowiedzUsuń;-)
prześliczne!
OdpowiedzUsuńi sukienka i bransolety to własność kopciuszków :)
OdpowiedzUsuńniezle foty, bransolety sa swietne, wlasnie skojarzylam, ze juz je widzialam gdzies :)
OdpowiedzUsuńe, bransolety podkradzione tak między bogiem a prawdą. ;)
OdpowiedzUsuńale tak mi się podobają, że ostatnio biorę je do każdych zdjęć.
fantastyczna seria z fajnym klimatem, pierwsza fotka jest SUPER:)
OdpowiedzUsuń